Spaleniu zamku, uwolnieniu ludzi;

Słyszał, jak wieśniak opowiadał stary

Cuda o wielkiéj Witola prawicy;

I znów nad Niemnem, u Witola góry,

Ujrzał z daleka bielejący zamek;

Ujrzał, i w duszy powiedział, że jeszcze

Braknie mu w Litwie zwyciężyć Witola.

Wtém Grajtas, który bezsilny czatował,

Jak Gulbi551, który nie opuszcza człeka,

I ślad w ślad za nim, pilnując go, chodzi,