I lud twój powstanie, pobieży za tobą,

I trupy krwawemi pomścisz Bogi twoje.

XXVI

Słuchał go Trojnat, i oko błyskało;

Znać w duszy pieśń mu burtynika grała,

Ale za miecz swój nie pochwycił jeszcze,

Nie wstał ze skóry i odrzekł powolnie —

Nie mnie sokołem, nie mnie być mścicielem;

I ja, i miecz mój, obydwaśmy537 starzy;

A Krzyżak w piersi Litwy rękę trzyma,