Jako na wiosnę piérwszego słowika,
Jako przed wiosną żórawich547 zawodów.
Gdzie tylko słowy w pierś ludu uderzył,
Piersi, jak głośny lietauros548, wtórzyły,
I wojną wrzały, i wojnę głosiły.
XXVII
I jechał daléj, jechał bez spoczynku,
Trzy dni, trzy nocy; czwartego nad rankiem,
Ujrzał Krywiczan grodu mur czerwony,
Stanął we wrotach, szedł pieszo w podwórzec.