A ponad niemi stada kruków czarne

Płynęły chmurą na pobojowisko.

i byli z niemi Kurdasa Moguły143,

I wielu kniaziów ruskich, i bojarów144, —

Już byli wielki Krywiczów gród wzięli,

I ponad Niemnem pustosząc ciągnęli.

Spotkał ich Ryngold nad rzeką, i trzy dni

Trwała tam walka zacięta, aż duchy

Z ciał lecąc, jeszcze w powietrzu walczyły.

I była uczta jastrzębióm i krukóm145.