Idź, duchu, do ojców ziemi,

Ziemi roskoszy461, pokoju;

Leć skrzydłami sokolemi,

Siwą skroń otrzeć po znoju.

Tam czekają cię dziadowie,

Tam cię lepsze czeka życie,

Tam z gwiazdą jasną na głowie

Po Dungusu462 leć błękicie.

Coś zostawił na téj ziemi?

Troski tylko, bój i trwogi!