I od obozu puścili się czwałem757.

Kiejstut na trockie wieże oczy wlepił,

I nic nie słyszy, i nie patrzy na nic;

Tylko się myślą kąpie na jeziorze,

Dumami ognie rozpala758 w świetlicy,

I dni ubiegłe odżywia759 z popiołów.

Minęli obóz, dolinę i czaty

Przeciwnéj strony. Wtem z wzgórza, gdzie stali,

Mistrz i Jagiełło zniknęli pospołu.

Czyli naprzeciw Kiejstuta wychodzą?