On na Podlasiu u Janusza gości,

Suraż, Drohiczyn i Mielnik oblega.

Stare to także Kiejstutowe włości. —

Witold radośnie do mistrza przybiega.

— Więc po co czekać? Jutro w pochód idziem! —

— Jutro? —

— Nie daléj. Gdy Jagiełło wróci,

Ciężéj nam będzie na Litwie plądrować. —

Czolner830 rzekł słowo w ucho komturowi.

— Więc jutro, xiążę, szczęśliwéj wyprawy. —