A na czele proporzec

Krzyżem czarnym powiewa,

I chorągiew za niemi

Lśni znaki krzyżackiemi.

Dniem, nocą bez oddechu

Ciągną wojska pod Troki.

Mistrz nagli do pośpiechu,

Witold wielkiemi kroki

Z bijącém sercem leci

Ku rodzinnéj dzielnicy.