Jamund, o posłach Lackich oznajmuje.

Oni podchodzą i schylają głowy.

Jagiełło rękę swą ku nim wyciąga,

I każe rogi podawać złocone;

Prosi ich usiąść na ławach, skórami

Krytych, co wkoło ognia rzędem stoją;

Sam się ciekawie patrzy w posłów twarze.

Starce924 to, ale rumiane ich lica.

Piersi zbrojone blachy żelaznemi925,

Suknie do ziemi, długi włos na głowie,