Z srébrnéj truny942 wstań, biskupie!
Rękę, co zmarłych wskrzeszała,
Wyciągnij nad jego głową,
Błogosław na przyszłość całą!
Wstańcie umarli i żywi,
W tysiączne klaśnijcie dłonie,
Głosem radośnym943 ozwijcie!
Nowy król wjeżdża w stolicę;
Świetny orszak za nim jedzie: