Zbierajcie swe wojsko, zbierajcie, na Boga!
Ja gońców rozeszlę1162 na dziewięć pokoleń —
Co żyje powstanie, co żyje zgromadzę! —
Nazajutrz o świcie znów Witold się pędzi1163.
Nie zasnął, nie spoczął. Gdzie sen mu? spoczynek?
Jagiełło dni dziesięć pod Brześciem już stoi.
Choć mrozy mu wojsko, choć głód go pożywa1164,
On krokiem od Bugu nie poszedł, aż w grodzie
Załogę osadził, i Hinczę z Rogowa
W dziedzinie Kiejstuta na straży postawił.