Nad całém życiem świeciła mi gwiazdą —

Litwę połączyć, Litwę wyswobodzić,

I wielkie państwo stworzyć ręką silną.

I jam pracował, jam trzykroć pod Wilno

Zdradą podchodził, jam krzyżackie tłumy

Na drogą ziemię prowadził z zniszczeniem,

Aż siadłem przecie na Olgierda tronie

I wziąłem Litwę w zakrwawione dłonie.

To nie był koniec. To życia początek.

Zdradziłem Zakon — powstał na mnie groźny,