W moich jest ręku — wam imię, mnie ludzie —

W sercach się jeszcze dawna wiara tleje;

Za nią, gdy skinę, wnet wszyscy polecą —

I Prusów wzruszę, gdy wyciągnę dłonie,

I Kurów z dymnych wywołam szałasów.

Grody są wasze. — W zamkach otoczeni

Będziecie pastwą głodu i płomieni!! —

Mistrz umilkł, groźnie marszczył czoło dumne,

A Christjan1218 przykląkł, całując kraj szaty,

I błagał Króla pokornemi słowy —