Rozbili szałas, ognie rozłożyli,
Stanęły czaty, — padła noc spokojna:
Słuchają wszyscy. Tętni za puszczami.
Chrzęszczą już zbroje, rżą Niemców rumaki.
A ich nie widać! I dzień wschodzi drugi,
Już tentent1294 bliżéj, pieśni wyraźniejsze,
Ich nié ma jeszcze — Mindows wysłał szpiegi,
Szpiegi ich za dzień idąc nie widzieli —
I poczną dumać Litwa i Żmudzini —
— Wielka tam siła, gdy jak morze z dala