Wysłali łoże szérokie na ziemi.

Ale im do snu nie kleją się oczy.

Zaledwie Mindows z izby, oni oba

Stanęli, radzą, ludzi swych zwołali,

Długo rozkazy tajemne dawali,

I mieczów ostrzy ręką probowali1348;

A Trojnat, straże ustawiwszy wkoło.

Odesłał sługi i u ognia siedzi.

XLIV

Już kury pieją raz drugi, noc bieży,