— Dokąd? Widmuntówno hoża!
Dokąd poźnym1403 znów wieczorem?
Już zachodnia gaśnie zorza,
Krucy kraczą ponad borem —
Duchy lecą, widma lecą,
Kaukie1404 złém już okiem świecą! —
— Kapłanką jestem Zniczową,
Wejdalotką z Świętéj Góry;
Bracióm1405 strawę niosłam dniową1406,
Pod świątyni wracam mury.