Padają mury i wrota.
Litwa1597 łup unosi tylko,
Koni niemieckich dosiada,
A leżąc wkoło obozem,
Na pożar lubo pogląda.
Ale niedługo ich radość.
W Gdańsku Kollina1598 zabrano.
Krzyżacy za jeńcem gonią
Z Restemburg1599 i Bartensteinu1600,
Lecą w pogoń komturowie.