Z orężem w górę wzniesionym
O zabrane kraje woła.
A Olgierd wielki trzyma ją w postrachu,
Nad Rusią Litewską czuwa.
Odbija cięcia zamachu
I wgłąb’1638 się coraz posuwa.
I jedną ręką nieprzyjaciół siecze,
Drugą wyciąga w przymierze1639;
Gdzie krew w bojowisku ciecze,
On ślub z pobitemi1640 bierze.