Idą bojary1806, mieczami machają;
Juljanna1807 idzie do stóp tylko góry;
Tu z płaczki swemi1808 na ziemię upadła,
Chciała iść daléj, nie puszczą kapłani.
Tam krzyk i wrzawa dokoła doliny.
Słupy rozstawne — do słupów młodź goni,
Zdobywa pieniądz i zbroje1809, i leci,
Na duchy wrzeszcząc, aby je odegnać,
Olgierda ciała by skrzydłem nie tknęły.
Na stosie starzec z mieczem w skrzepłym ręku.