Gdy tłum mścił1974 na nich zuchwały,

Jutro tobie, chrześcijan1975 druhu,

Wisieć także. Noc ci daję;

Przez noc jęczeć możesz jeszcze,

Włosy wyrwać z podłéj głowy

I o lochu bić się ściany. —

Rzekł, i wyszedł zadyszany,

Znowu gdzieś na zamek śpieszy;

Zbiera ludzi, i obsadza

Mury, wały, grodu wieże;