A wszyscy bracia na kolana padli

I konających modlitwy śpiewali.

Jemu się usta kłonią do uśmiechu,

I — oddał duszę w roskosznym2240 oddechu.

A wtém powietrze napełnia się wonią,

Pieśni nieznane w uszy braci dzwonią,

Pieśni nieziemskie, niebieskiéj krainy,

Któremi Bogu anioły śpiewają.

Oni się modlą, i ciało oddają

W małym smętarzu2241 piasczystéj2242 mogile.