Zwycięztw701 i władzy? Cóż te słabe dzieci,

Cóż oni tobie? Niech choć one żyją! —

— Te słabe dzieci, to wilczęta młode,

Rzekł Mindows; teraz bawią się ze psami702,

Lecz gdy im zęby porosną, to kiedyś

Poduszą owce i pójdą do lasa703.

O! nie, wybiję wilki i wilczęta! —

Skinął, wnet sługi Montwiłła porwali.

I w silnych rękach, za gardło schwycony,

Skonał bełkocząc niewyraźnie — Dzieci! —