Oblicze boskie w urodzenia chwili

Dała mu Lajma112, i duszę tak czystą,

Jak duchów, które na Dungusie siedzą.

Romois, Perkunie, wart był téj miłości,

I on się do niéj przeznaczony zrodził.

Jak on, drugiego nie widziała Litwa;

Od tego morza, co jéj brzegi płócze113,

Aż po te drugie, którém świat się kończy,

Jak on, drugiego nigdy nie zobaczy.

Za cóż mnie karać? za co dziécię moje?