I srébrnych konwi, sztab ze srébra kutych,
Leżały, stały w pół ściany wysoko.
Beczki srébrnemi ujęte okowy963,
Pieniędzy pełne, zabranych na Rusi.
Ogromne bodnie964, z kruszcu wyklepane.
Z wierzchem różnemi skarby nasypane —
A któż policzy, co w Mindowsa skarbcu
Bogactwa było? Co srébra? co złota? —
Wpośrodku czapka xiążęca965 leżała,
Z purpury szyta, perłami ubrana,