Takim był zgon téj potwory, któréj wola tysiące ludzi gniotła i mordowała — zgon bezwstydnie podły, godzien haniebnego życia.

Ostatni z Cezarów rodu, nie miał nawet siły niewolnika, który w Cyrku głowę w koło rozbiegłego wozu rzuciwszy, roztrzaskał ją ze stoicką odwagą.

Jedna do ostatka wierna mu wyzwolenica, dziewczyna z ludu, Aktea, popioły jego po cichu złożyła w grobie Domitiusa.

Wiatr wieków rozwiał je po pustych Rzymu polach...

Na nim wygasł ród jego, półtora wieku panujący Rzymowi.

Tym obrazem sprawiedliwego sądu Bożego skończmy opowiadanie nasze... krwawo świtająca jutrzeńka nowéj ery wschodzi po téj nocy posępnéj.

Żytomierz, d. 19 czerwca 1859.

Przypisy:

1. Brzegów czystym nieprzyjaznych dziewicomLittora quae fuerunt inimica puellis. Virgilius [w rzeczywistości jest to fragment elegii 11. z I ks. późniejszego nieco od Wergiliusza poety, Propercjusza: ...litora quae fuerant castis inimica puellis...]. [przypis autorski]

2. poeta zamkami raczéj niż wiejskiemi domki nazywaNon villas esse sed castra... [cytat z Seneki Listów moralnych do Lucyliusza (Epistulae morales ad Lucilium), 51, 11; mowa o budowanych przez Gajusza Mariusza, Pompejusza i Cezara willach w Baiach, które stawiali na szczytach gór; przez swoje umiejscowienie i typ budowli, wydawały się nie willami, lecz raczej warowniami]. [przypis autorski]