— Posłuchaj mnie królu.
— Rozkazuj.
— Anna Hoym inaczéj twoją nie będzie, jak gdy się godną twéj miłości uczuje...
— Więc warunki? mów! jakie są warunki?
— Przyrzeczenie ożenienia na piśmie.
August słysząc to zamilkł, spuścił głowę, brwi zmarszczył.
— Anno — rzekł — to dla ciebie saméj niebezpieczny warunek: wierzaj mi.
— Nie odstąpię od niego; życie zań dam, nie odstąpię. Moja cześć tego wymaga. W myśli i w nadziei będę żoną twoją lub... nie dotkniesz mnie, bo strzałem sobie odbiorę życie.
Król cofnął się krok...
— Dobrze więc — rzekł — chcesz tego, mieć będziesz...