— Ja? — odrzekł Conseil — Ja otwarcie powiem mojemu panu, co myślę.

„Przecież!” — pomyślałem.

— Jeśli mój pan zamierza walczyć z rekinami — rzekł Conseil — nie rozumiem powodu, dla którego bym ja, wierny sługa mojego pana, nie miał także z nimi walczyć!

Perła wartości dziesięciu milionów franków

Noc nadeszła. Udałem się na spoczynek, ale dość źle spałem. Ciągle śniły mi się żarłacze i wydawał mi się trafny ów źródłosłów, według którego rekin pochodzi od wyrazu łacińskiego requiem159.

Nazajutrz o czwartej z rana obudził mnie posługacz okrętowy, którego kapitan Nemo umyślnie przeznaczył do moich usług. Śpiesznie wstałem, ubrałem się i poszedłem do salonu.

Kapitan Nemo już mnie tam oczekiwał.

— Panie Aronnax — spytał — czy jesteś gotów do drogi?

— Jestem gotów.

— Więc proszę z sobą.