Czarna śmierć pulsuje cicho pomiędzy gwiazdami,

„Koło biegunu krąży wiecznymi obwody1” —

płomienna Betelgeuse, Rigel, Bellatrix —

jadą Kosiarze na jesienne niebo, patrz!

Patrzymy. Masz we włosach mgłę i nitki pajęczyny,

niesiesz reklamówkę pełną zimnych gruszek.

Relentlessly craving2

B.G.

wierszu, wierszu bądź mocny

jak fala uderzeniowa, koncert A-moll Griega