szorstka kora tej brzozy, którą czesze wiatr
obcy śpiew tego wiatru, który nas przenika
i milczenie drzewa
jutro spełnię wszystkie noworoczne postanowienia
dzisiaj tu posiedzę, tak się jakoś składa
że służą mi paradoksy i oksymorony
w samym środku mitycznej przyszłości
opukuję pustkę
halo halo?
czy ktoś tam jest?