i jak to jest stale być wyśpiewywanym

o tym Coleridge w „Harfie Eolskiej”

i Wordsworth w „Preludium” co prawda

żaden z nich nie słyszał o superstrunach

blisko, coraz bliżej

ciepło, coraz cieplej

pytanie o częstotliwość głosu anioła

w pewnym sensie jest to bowiem remake

starych teleologicznych historii

chodzi o odświętne zagęszczenie czasu