Wiersz

pogubione sny dotyczyły przyszłości ze szkła

bezwonnej stali kolorowych świateł

w tym wariancie idę do ciebie przez las

przez świeżą zieleń doliny

wody wielkie nie zdołają ugasić miłości

w tym wariancie idę do ciebie przez śmietnik

och, gdyby to było na serio

reklamówki, plastikowe butelki, stare samochodowe fotele

drzewo figowe wydało zawiązki owoców