Wybuchają białe pawie

Ogniomiotem zórz bengalskich,

Rozigraną wbiega sforą

Tłum różowych świń z maciorą

I kaczuczą i macziczą,

I jak zarzynane kwiczą,

Aż tancerzy diabli biorą

diabli biorą

diabli biorą!

Potem księżyc nad Taiti