«...W mieście tera rymbarbarum

Duża kupujom».

Skubią trawę białe kozy

Wymioniaste.

W sinym dymie, w złotym pyle

Dzień nad miastem.

Owoc pękł — i mokrym świtem

Oróżowił miejską ziemię.

Zawieszony pod sufitem

W żyrandolu tajniak drzemie.