Lecz odtąd — często

Przymykam oczy.

Dwa wiatry

Jeden wiatr — w polu wiał,

Drugi wiatr — w sadzie grał:

Cichuteńko, leciuteńko,

Liście pieścił i szeleścił4,

Mdlał...

Jeden wiatr — pędziwiatr!

Fiknął kozła5, plackiem spadł6,