A on sobie buja, skacze,
Coraz wyżej się unosi,
Chociaż babcia błaga, prosi.
Chociaż kurka motor dziobie,
Kółka drapie, śrubki skrobie,
Aeroplan coraz chyżej114,
Coraz śmielej, coraz wyżej.
Na dół popatrzyły,
Dziwy zobaczyły:
Wielkie góry — jak kupki piasku,