w dezabilu i z miną omdlewającą

Jakiż ja hałas znajduję,

patrząc na Walerego, który w pomięszaniu65

Cóż to? waćpan wyrabiasz tak okropne krzyki,

Parlez plus bas66, wszakże to nie wasze sejmiki,

La tête me fait mal67; wszystkie nerwy mi wstrząsnąłeś

Z odmianą stroju, widzę, i tonu przyjąłeś.

Wolę wyjść, bo to taka turniura68 już wasza,

Gotóweś się i na mnie porwać do pałasza.

WALERY