Wszak co dziś przyszło z poczty, już zgadłem we wtorek.

Postrzegając Walerego

A jakże mi się miewa mój legislatorek139!

Cóż to waćpan przede mną ustawicznie zmykasz,

Przechadzasz się w zamysłach, od ludzi unikasz?

Może jeszcze i w domu komponujesz mowy;

Cóż tam, prędkoż będziemy mieli Sejm gotowy?

z zgrozą

Godziłoż się w tym rządzie o sukcesji140 gadać?

I gorszyć jeszcze naród, i w tem się go badać?