Chociaż nie jest naganną, jednak mię nie łudzi.

SZARMANCKI

Co za rozkosz, ach! byłbym najszczęśliwszy z ludzi,

Gdybym się mógł znajdować przy niej bez ustanku,

Gdybym obok niej jadąc jasnego poranku,

Gdzie gwar ptasząt przyjemny, gdzie źródeł mruczenie

Mógł jej najżywsze moje malować płomienie,

I łzy moje mieszając z rosą niebios wonną...

TERESA

Waćpan widzę koniecznie chcesz się kochać konno.