Dochowałam ci mimo przeszkody zawzięte:

Ty wśród zabaw, wśród świata wielkiego rzucony,

Samą pracą, widoków mnóstwem roztargniony,

Łatwiej ponosić mogłeś smutek oddalenia;

Mnie każde miejsce twoje wznawiało wspomnienia.

Przywodzić czasy z tobą strawione tak mile,

Myśleć o tobie, tobie poświęcać me chwile,

To szczęściem, zatrudnieniem to było codziennym.

WALERY

Wśród tyle roztargnienia, nie stałem się zmiennym,