Wyznam waćpanu: nie wiem, co się z niemi stało,

Bo mię wszystkie ich czyny obchodziły mało.

Dziękuję za tę sławną i wolność, i trudy:

Nie uwierzysz, w Paryżu jakie teraz nudy!

Nic na świecie tak wielkiej nie nagrodzi szkody;

Panienek ani ujrzysz, teatra49, ogrody,

Bulwary i foksale50 są prawie bez ludzi;

Człowiek nie ma co robić, cały dzień się nudzi.

Raz pamiętam, wyszedłem kupować guziki,

Do pąsowego fraku; kupcy, czeladniki,