do Wdowy

Słuchajcie, matko! na świat wyjechałem

Szukać ubogiej i cnotliwej żony;

Dalej nie jadę, bo tu napotkałem

Cudowne bóstwa!... O! gdybym dwa trony —

Ach! powiem raczej, gdybym miał dwa serca!

Lecz zdaje mi się, że dwa serca noszę...

Dwoma sercami o dwie córki proszę;

Ale Bóg jedną tylko wziąć pozwala

I do ślubnego prowadzić kobierca;