W obojgu jedna prostota i tkliwość,

W obojgu miłość jednaką zasługą...

Którą tu wybrać?...

ALINA

Jeśli mnie wybierzesz,

Szlachetny panie, to musisz obiecać,

Że mię do zamku twojego zabierzesz

Z matką i siostrą... Bo któż będzie matce

Gotować garnek? kto ogień rozniecać?

Ona nie może zostać w biednej chatce,