I Balladyna kocha matkę starą.

KIRKOR

Jużem był wybrał i znów mi w puklerzu90

Dwa serca biją...

BALLADYNA

Byłabym poczwarą

Niegodną twojej ręki, ale piekła,

Żebym się matki kochanej wyrzekła.

Prócz matki, siostry, wszystko ci poświęcę.

KIRKOR