Ślepej miłości, matki przywiązania.
Lecz któż by myślał, że ta młoda łania
Ucieknie...
WDOWA
Córko... Alina?
BALLADYNA
Uciekła...
WDOWA
Gdzie... jak? z kim? — Boże! Matki się wyrzekła.
Ślepej miłości, matki przywiązania.
Lecz któż by myślał, że ta młoda łania
Ucieknie...
Córko... Alina?
Uciekła...
Gdzie... jak? z kim? — Boże! Matki się wyrzekła.