Płód zamiast serca, można serce krajać,

To się kawałki węża znowu sprzeda

Jak płótna kawał... Chciałabym ją łajać134...

Przeklinać... dręczyć... Ot, wiesz... że te oczy

Jak noże, ot tak... wlepiłabym w łono

Jak noże... tylko bez tej łzy, co mroczy.

Może byś ty mnie widziała szaloną,

Ale co płakać... Nie! nie! nie!

płacze łkając

BALLADYNA