Blada... a uśmiech hardy; a kiedy się śmieje,
To ząbków ani widać.
DRUGA KOBIETA
Nim słońce dogrzeje,
Jedźmy, dziewczyno, wozem do zamku Kirkora...
DRUGA DZIEWCZYNA
Nie jedź! nie jedź!...
DZIEWCZYNA
Nie jadę.
Blada... a uśmiech hardy; a kiedy się śmieje,
To ząbków ani widać.
Nim słońce dogrzeje,
Jedźmy, dziewczyno, wozem do zamku Kirkora...
Nie jedź! nie jedź!...
Nie jadę.