FILON36
z egzaltacją
O! złote słońce! drzewa ukochane!
O! ty strumieniu, który po kamykach
Z płaczącym szumem toczysz fale śklane!
Rozmiłowane w jęczących słowikach
Róże wiosenne! z wami Filon skona!
Bo Filon marzył los Endymijona37,
Marzył, że kiedyś po blasku miesiąca
Biała bogini, różami wieńczona,