Jako rzek nimfa, na glinianym dzbanku

Dłonią oparta, dzban malinowemi

Leje gwiazdami i w różowym wianku

Trzyma zaklętą na malin ruczajek

Białą jej postać... zbudzić się nie może;

Oczki, aż listkiem niezapominajek

Z grobu wyrosną, w rubinowe zorze

Mogiły patrzą gwiazdami błękitu.

W grobie się błyszczy.

PUSTELNIK