Urodziłam z siebie

Trumnę dla siebie — o Boże! mój Boże!...

Służalce207 na znak dany przez Kostryna chwytają za ręce.

Puszczajcie! córko! niech pomyśli — córko!...

O córko! pomyśl — ale tam na dworze

Ciemno, deszcz pada, a piorun pod chmurką

Czeka na siwy mój włos, by uderzył.

Patrzaj przez okno — grom nie będzie wierzył,

Jak mię zobaczy samą w taką burzę,

Że ja nie jestem jaką zabójczynią,