SZLACHTA
Żyj długo...
GRABIEC
Sto lat! Sto lat żyć będę; wziąłem skórę drugą
Jak wąż — jak wąż, panowie, mam oko z brylanta.
Puściłbym się po sali z grafinią kuranta212,
Gdyby nie godność, prawda? która siedzieć każe.
Tak się w mój tron złocisty królowaniem wrażę213,
Że nie oderwą ludzie od tronu człowieka.
Proszę! co za dziw!